Mieszkania do remontu to rzadkość?

mieszkania do remontuCzy ktokolwiek z Państwa poszukuje mieszkania do remontu? Pewnie tak. I nic w tym dziwnego, bo wiele osób kupuje mieszkania do remontu z nadzieją, że uda się wynegocjować dobrą cenę, a koniecznych remontów dokonać przy zaangażowaniu własnym i z pomocą rodziny. Kiedy jednak rozpoczynamy poszukiwania mieszkań do remontu okazuje się, że takie mieszkania należą do rzadkości. To znaczy, na rynku jest ich dużo, ale z opisów nie wynika to jednoznacznie. Opisy jednak trzeba umieć czytać…


Wyobraźmy sobie odwrotną sytuację. Czy mając do sprzedaży mieszkanie do remontu tak wprost, bez ogródek napiszemy, że bez remontu się nie obędzie? Zawsze będziemy sobie tłumaczyć, że w sumie wystarczy odmalować ściany i można mieszkać. No, ewentualnie, gdyby ktoś chciał wymienić szafki kuchenne na nieco nowszy model… No i to wszystko. Czyli w sumie mieszkanie nie kwalifikuje się, by w formularzu wymaganym przez portal zaznaczyć opcję „do remontu”. Nie zaznaczamy tej opcji, a w opisie unikamy określenia „do remontu”.

Analizując ogłoszenia warto zwrócić uwagę na kilka słów-kluczy, które właściwie są synonimem słowa „remont”. W dużej części intencją autora opisu było uniknięcie tak nielubianego określenia. Jeżeli znajdziemy któreś z poniższych form opisu, warto dopytać (właściciela, pośrednika), co miał na myśli pisząc właśnie w ten sposób o stanie technicznym mieszkania.
 

Mieszkanie do odświeżenia – czyli jakie? Możemy tu trafić na ofertę w dobrym stanie ogólnym, ale wymagającym (jak każde mieszkanie z rynku wtórnego) odmalowania ścian, ale też ofertę wymagającą gruntownych prac remontowych, bo tak naprawdę, by nadać „świeżość” trzeba wymienić ceramikę kuchenną i łazienkową, podłogi, szafki i instalacje.
 

Do własnej aranżacji – wersja wybierana przez osoby, które widzą w mieszkaniu duży potencjał architektoniczny, ale z różnych względów same do tej pory go nie wykorzystały. Często własna aranżacja kończy się gruntownym remontem. Oczywiście to nie wyklucza faktu, że wśród mieszkań znajdziemy naprawdę ciekawe oferty.

 

Sugerowany remont – tu jednak pojawia się słowo „remont”. Czyli sprawa jest oczywista, że bez dodatkowych kosztów się nie obędzie.
 

Podstawowy standard – czy ktoś chciałby mieszkać w mieszkaniu o podstawowym standardzie? Raczej nie, dlatego trzeba je wyremontować. Podstawowy standard może oznaczać np. brak glazury w łazience, stare okna do wymiany, czy wiekowe płytki PCV.
 

Dla niewymagających – już sama informacja o taki stanie mieszkania pozycjonuje potencjalnego nabywcę. Co? Ja jestem niewymagający? Za takim określeniem często kryje się mieszkanie kwalifikujące się po prostu do remontu.
 

Wymaga doinwestowania – doskonały synonim określenia „do remontu”. Brzmi jednak bardziej nowocześnie i zachęca do poznania szczegółów. Inwestycje to przecież zawsze sprawa warta rozważenia!


Masz pytania? Skontaktuj się z nami lub odwiedź najbliższe biuro Metrohouse.

+48 22 626 pokaż!

Wypełnij poniższy formularz:

Czy ten wpis okazał się przydatny? Udostępnij znajomym


Wyślij wiadomość mailem

Czy ten wpis okazał się przydatny?
Wyślij znajomym!


Wyślij wiadomość mailem

Nasi klienci powiedzieli

,,Chciałabym podziękować Panu Marcinowi Grodzkiemu, najlepszemu agentowi, z jakim miałam kontakt - za poświęcony czas oraz fachową i rzetelną pomoc przy negocjacjach oraz przy sprawdzeniu nieruchomości. Dzięki panu Marcinowi kupiłam wymarzone mieszkanie."

— Anna M., Kielce