Na horyzoncie spadki cen

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, w 10 z 15 analizowanych miast odnotowano obniżki cen ofertowych. Spadają również kwoty transakcyjne, choć tu wyjątek stanowi Gdańsk. Na rynku kredytów hipotecznych natomiast ponownie obserwujemy wzrost marż, zwłaszcza tych zaciąganych z niskim wkładem własnym. Obecnie różnica pomiędzy nimi a wariantem z wysokim wkładem jest najwyższa w historii i wynosi aż 0,44 p.p.

Ceny ofertowe coraz niższe
Listopad był kolejnym miesiącem spadku cen ofertowych. Wzrost popytu, związany ze zmianami w sposobie kredytowania i spadkiem stóp procentowych nie jest na tyle duży aby powstrzymać obniżki cen. – Największe spadki dotyczą Sopotu, w którym mieszkania można kupić obecnie o 2,4% taniej niż w ubiegłym miesiącu, a także  w Gdyni i Poznaniu, gdzie wynoszą  odpowiednio 1,8% i 1,7%. Tendencja dotyczy większości dużych miast – Wrocławia, Krakowa, Warszawy, Gdańska, Łodzi, Szczecina, Torunia, Olsztyna i Białegostoku – wymienia ekspert Szybko.pl. – Ceny nieznacznie wzrosły w Katowicach i Lublinie – uzupełnia. Analizując dane w kontekście analogicznego okresu ubiegłego roku, ceny w wymienionych aglomeracjach są nadal nieznacznie wyższe. Aktualna różnica wynosi +1%

Ważną informacją dla sprzedawców jest zmiana zasad dotycząca zwiększenia wkładu własnego do 10% przy wnioskach o kredyt hipoteczny. Z szacunków pośredników i banków wynika, że wnioski złożone do końca 2014 roku, będą  rozpatrywane już w 2015. Spowoduje to częściowe zniwelowanie okresowego zastoju na rynki nieruchomości w styczniu i lutym. – Jednak kolejnym skutkiem nowelizacji będzie spadek popytu cen nieruchomości – dodaje Marta Kosińska.

Łódź i Gdańsk z przeciwną relacją cen transakcyjnych i ofertowych
W listopadzie jedynym miastem, w którym nie odnotowano spadku cen jest Gdańsk. Niższe ceny, przekraczające 2% w porównaniu z wcześniejszym zestawieniem widoczne są w Gdyni i Łodzi. Pomiędzy tymi miastami jest jednak duża różnica w kształtowaniu się proporcji pomiędzy cenami ofertowymi a transakcyjnymi. – Obecnie w Gdyni średnie ceny wystawiane przez sprzedających są aż o 17,6% wyższe od cen mieszkań będących przedmiotem zakupu. Świadczy to o niedostosowaniu oferty rynkowej do realnych możliwości mieszkańców – zauważa Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – W Łodzi natomiast różnica wynosi zaledwie 12 zł, a średnia cena za metr kwadratowy to 3600zł.

W mijającym roku ceny na rynku stołecznym nie wykraczały poza zakres 7200-7400 zł za m kw. Obecnie średnia cena wynosi 7238 zł i jest o 1,7% niższa niż w ubiegłym miesiącu. Poznań również zanotował spadek. W stolicy Wielkopolski lokale sprzedawane są średnio za 5055 zł, czyli o 1,4% taniej niż w listopadzie, tutaj też, podobnie jak od kilku miesięcy, dość dobrze ze sprzedażą radzą sobie mieszkania nieco większe – stąd dość wysoki w porównaniu z innymi miastami średni metraż lokali w transakcjach – 57 m kw. Podobne ceny utrzymują się we Wrocławiu (5144zł za m kw.), natomiast w Krakowie ceny nadal nieznacznie przekraczają granicę 6000 za m kw.

Wzrost marży kredytów hipotecznych
Na rynku kredytów hipotecznych ponownie rosną marże. – Obniżki, które obserwowaliśmy w ostatnich dwóch miesiącach miały za zadanie pomóc bankom zdobyć dodatkowych klientów, aby zrealizować tegoroczne plany sprzedażowe. Wygląda jednak na to, że dwa banki już ten cel osiągnęły, gdyż podniosły marże w swoich ofertach. Niestety wkrótce kolejne instytucje pójdą w ich ślady – ocenia Jarosław Sadowski, ekspert Expander Advisors. W ostatnim miesiącu, najszybciej wzrosła marża kredytów z niskim wkładem własnym. Co warte podkreślenia, różnica między nimi a kredytami z wysokim wkładem jest najwyższa w historii. – Obecnie jest to aż 0,44 p.p. Dla porównania w 2013 r. różnica między kredytem bez żadnego wkładu własnego, a takim z wkładem 25% wynosiła jedynie 0,23 p.p. – zaznacza Sadowski.

Należy również przypomnieć, że wraz z nadchodzącym rokiem zostaną zaostrzone regulacje dotyczące obowiązkowego wkładu własnego. Od stycznia 2015 roku kredyty hipoteczne będą mogły być udzielane na nie więcej niż 90% wartości nieruchomości. – W większości banków wciąż można składać wnioski o kredyty z wkładem wynoszącym 5%. Trzeba się jednak spieszyć, gdyż kompletna dokumentacja musi zostać złożona najpóźniej do 31 grudnia – podkreśla Sadowski. Wartym odnotowania jest również kolejny, choć nieznaczny, wzrost zdolności kredytowej. Znaczną poprawę widać jednak porównując obecną dostępną kwotę z poziomem sprzed roku. Obecnie 3-osobowa rodzina z dochodem na poziomie 5000 zł netto może otrzymać aż o  37 tys. zł wyższy kredyt. Banki przeciętnie są bowiem gotowe pożyczyć im 451,5 tys. zł.

Masz pytania? Skontaktuj się z nami lub odwiedź najbliższe biuro Metrohouse.

+48 22 626 pokaż!

Wypełnij poniższy formularz:

Czy ten wpis okazał się przydatny? Udostępnij znajomym


Wyślij wiadomość mailem

Czy ten wpis okazał się przydatny?
Wyślij znajomym!


Wyślij wiadomość mailem

Nasi klienci powiedzieli

,,Wasz przedstawiciel, Pani Danuta Gołuńska zasługuje na wyróżnienie. W moim życiu miałem do czynienia z różnymi pośrednikami, ale z tak taktowną, kulturalną i merytoryczną obsługą spotkałem się po raz pierwszy. Z tego miejsca, na Państwa - Zarządu Firmy ręce pragnę złożyć Pani Danucie słowa uznania i podziękowania."

— Piotr T., Chojnice