Ustawa deweloperska

Tzw. ustawa deweloperska, która weszła w życie pod koniec kwietnia bieżącego roku miała w lepszy sposób chronić klientów deweloperów i ujednolicić proces zakupu nieruchomości. Ujednolicenie i uproszczenie zasad współpracy pomiędzy nabywcą mieszkania i deweloperem oraz ochrona interesów klientów to zagadnienia, które powinny zostać uregulowane znacznie wcześniej niż w 2012 roku. Dzięki temu moglibyśmy uniknąć wielu niepotrzebnych konfliktów, które miały miejsce na linii deweloper-klient. Jednak ustawa zamiast upraszczać komplikuje kilka płaszczyzn, które do tej pory nie wymagały dodatkowych regulacji.

Deweloperzy zgłaszają wiele uwag co do konieczności opracowywania prospektu informacyjnego, który ma dość szczegółowo opisywać planowane inwestycje w promieniu tysiąca metrów. W przypadku prowadzenia budowy na terenach mocno zurbanizowanych deweloper jest zmuszony do dość szczegółowego opisu kilku lub czasem nawet kilkunastu inwestycji. Powinien je także monitorować i modyfikować treść prospektu w zależności od zmian w najbliższych okolicach. To z kolei generuje dodatkowe koszty działalności.  Mając na uwadze fakt, że prospekt stanowi część umowy może dochodzić do sytuacji, że wypisy aktu notarialnego będą droższe od samej taksy notarialnej. Wątpię, by klienci byli zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Nie widać też radości u notariuszy, którzy pomimo dodatkowych dochodów  już teraz zastanawiają się jak będą archiwizować stosy przepastnych aktów notarialnych.

Kłodą rzuconą pod nogi dewelopera jest też obowiązek ujawnienia roszczeń wynikających z umowy w księdze wieczystej nieruchomości na której jest (lub będzie) prowadzone przedsięwzięcie. Budzi to obawy  o sytuacje, kiedy klient otrzyma odmowę przyznania kredytu i wycofa się z transakcji. W rezultacie deweloper może mieć problemy z ponownym wystawieniem lokalu na sprzedaż. Wtedy konieczne będzie wykreślenie wpisu do hipoteki, co jak wiadomo może potrwać i kilka miesięcy. Co wtedy dzieje się z lokalem? Pozostaje niesprzedawalny, przynajmniej przez pewien czas. Odmowy udzielenia kredytu przez banki nie są rzadkim zjawiskiem, więc należy przygotować się na  potencjalne problemy deweloperów z mieszkaniami czasowo zablokowanymi do sprzedaży.

Są i niewątpliwe plusy. Dla klientów podstawową korzyścią zwiększającą bezpieczeństwo transakcji jest obowiązek posiadania przez deweloperów rachunków powierniczych. Ten punkt ustawy wzbudził wśród inwestorów wiele protestów, ale dla nabywców dokonujących transakcji na rynku pierwotnym ogranicza ryzyko utraty wpłaconych środków w sytuacji przerwania inwestycji lub jej nie rozpoczęcia. O rachunki powiernicze klienci upominali się już od bardzo dawna. Dzięki nim nabywcy nowych mieszkań będą mogli spać spokojniej.


Mariusz Kania
Prezes Zarządu Metrohouse & Partnerzy S.A.


Masz pytania? Skontaktuj się z nami lub odwiedź najbliższe biuro Metrohouse.

+48 22 626 pokaż!

Wypełnij poniższy formularz:

Czy ten wpis okazał się przydatny? Udostępnij znajomym


Wyślij wiadomość mailem

Czy ten wpis okazał się przydatny?
Wyślij znajomym!


Wyślij wiadomość mailem

Nasi klienci powiedzieli

,,Szanowny Panie, chciałbym pochwalić profesjonalizm w pracy Pana Patryka Przewodowskiego. Jestem zaskoczony zaangażowaniem, z jakim podchodzi on do pracy. Piszę do Pana, ponieważ nigdy nie spotkałem pośrednika nieruchomości, który z taką pasją zajmował się swoimi klientami."

— Łukasz D., Warszawa